Archiwa tagu: dieta

Dieta przeciwko cellulitowi

Choć pogoda nas nie rozpieszczała tej wiosny, to tak naprawdę lato jest tuż, tuż. Wszyscy mamy nadzieję, że już niedługo zawita do nas przyjemna ciepła pogoda i będziemy mogli zrzucić z siebie ciepłe ubrania a z szafy wyciągnąć szorty i krótkie spodenki. Te przyjemne chwile niejednej z nas popsuje cellulit. Te mniejsze i większe, czasem bolesne grudki, umiejscawiają się na naszych udach, pośladkach, brzuchu i ramionach, wszędzie tam gdzie gromadzi się tkanka tłuszczowa. Cellulit, czyli pomarańczowa skórka dotyczy bardzo wielu kobiet. Szacuje się , że pojawia się u aż 85 % pań i to wcale nie tylko tych z nadwagą. To nieprawda również, że cellulit dotyczy tylko starszych pań, u osób podatnych na cellulit, pojawia się on już po 25 roku życia. U osób starszych zmiany są po prostu o wiele bardziej zaawansowane, a również bardziej widoczne z powodu osłabienia skóry. Wielu lekarzy uważa obecnie, że cellulit jest naturalnym sposobem magazynowania tkanki tłuszczowej u wielu kobiet. Naturalny czy nie, nie można powiedzieć , że jest to estetyczny standard o jakim marzymy.  Oprócz słabych doznań estetycznych, zaawansowany cellulit może też powodować doznania bólowe, puchnięcie, niedokrwienie części tkanek.

Jeżeli więc postanowiłaś walczyć u siebie z tym zjawiskiem, zacznij od podstaw, czyli zmiany diety. Jasne, jest bardzo wiele kosmetyków, które mają na celu pozbycie się problemu, ale odpowiednia dieta jest o wiele skuteczniejsza w zapobieganiu i leczeniu cellulitu od wszelkich mazideł. Ponadto, odpowiednia dieta, nie tylko pomoże wam w walce z cellulitem, ale także wpłynie pozytywnie na zdrowie i piękno całej skóry, a także włosów i paznokci.

Oto czynniki kluczowe w diecie antycellulitowej:

  1. Prawidłowe nawodnienie i drenaż. Mówiąc w skrócie, cellulit to nierównomiernie rozłożona tkanka tłuszczowa. Tkanka tłuszczowa rozrasta się w postaci grudek, blokując przepływ krwi i limfy w tkankach.  Utrudniony jest również transport składników pokarmowych oraz odprowadzanie toksyn powstałych podczas przemiany materii. To nakręca cellulitową spiralę, ponieważ słaby przepływ krwi i limfy osłabia tkankę łączną i powoduje nieprawidłowe odkładanie się tłuszczów. Dlatego tak bardzo ważny jest odpowiedni drenaż organizmu. Powinnyśmy więc zapewnić, aby przez nasz organizm przepływało odpowiednio dużo wody i oczywiście, żeby ona nigdzie nie zatrzymywała się powodując puchnięcie. Aby poprawić drenaż trzeba przede wszystkich odpowiednio nawadniać organizm, a więc sporo pić. Najlepiej jest oczywiście pić czystą wodę (jeżeli mineralna to tylko niskosodowa), mogą być też niesłodzone napoje, napary ziołowe, owocowe, z herbat dobra jest zielona herbata. Po drugie aby poprawić drenaż, dobrze jest spożywać pokarmy lekko moczopędne. Należą do nich np. seler, pietruszka, truskawki, czereśnie. Świetny efekt moczopędny zapewnia nam kawa, więc 2-3 filiżanki kawy bez cukru, pomogą zapobiegać i leczyć cellulit.
  2. Przeciwdziałanie obrzękom. Utrudniony odpływ limfy powoduje powstawanie obrzęków, te natomiast jeszcze bardziej utrudniają przepływ limfy, więc zamyka się błędne koło problemu puchnięcia. W tym zadaniu pomoże nam potas, zawarty w dużych ilościach w takich produktach jak suszone morele i figi,awokado, banany, pomidory, sałata i ziemniaki. Obrzęki pojawiają się nie tylko z powodu cellulitu, ale są powszechnym problemem kobiet pojawiającym się przed miesiączką w okolicach brzucha. Również worki pod oczami są spowodowane zastojem limfy i obrzękami. Warto więc zadbać o codzienne dostarczanie w diecie sporej ilości potasu.
  3. Pobudzanie powstawania kolagenu. Kolagen wzmacnia tkanki, zapobiega zwiotczeniu i utracie elastyczności.  Czynnikiem, który pobudza wytwarzanie kolagenu jest zwykła witamina C. Bardzo dużo jest jej w świeżych warzywach i owocach, szczególnie w papryce, brokułach, natce pietruszki (która działa również moczopędnie), porzeczkach, kiwi, owocach cytrusowych. Badania wykazały również, że duże spożycie witaminy C wspomaga spalanie tłuszczów podczas wysiłku fizycznego. Warto więc dostarczać sobie witaminy C. Problem z tą witaminą jest jednak taki, że jest ona nietrwała. To dlatego w każdym posiłku powinny być obecne świeże warzywa i owoce, W ten sposób zapewniamy sobie stałą podaż witaminy C.
  4. Przeciwdziałanie powstawaniu wolnych rodników. Wolne rodniki,  które krążą w naszym organizmie, to cząsteczki, które mają o jeden elektron za mało. Są bardzo agresywne i aktywne w poszukiwaniu tego brakującego elektronu. Bardzo szybko znajdują cząstkę której mogą  ukraść ten brakujący elektron. Jeżeli wezmą go od białka, tworzącego nasze ciało to zniszczą część naszej tkanki. Wolne rodniki naturalnie występują w środowisku, a także wytwarzają się w trakcie oddychania. Jednak szczególnie dużo jest ich w zanieczyszczonym powietrzu, podczas smogu, w niewietrzonych pomieszczeniach, zwłaszcza wyposażonych w klimatyzację, no i w dymie papierosowym. Substancjami, które neutralizują wolne rodniki, bez uszczerbku dla organizmu są antyoksydanty. Wszelkie surowe warzywa i owoce są bogate w antyoksydanty, ale szczególnie dużo mają ich owoce jagodowe, zielona herbata, kakao, czerwone wino. Generalnie wszelkie pokarmy roślinne, które mają intensywny czerwony, zielony lub fioletowy kolor są bogate w antyoksydanty.
  5. Wzmacnianie tkanki łącznej. Tkanka łączna ulegając osłabieniu pozwala na nieprawidłowy rozrost komórek tłuszczowych- to właśnie jest cellulit. Wzmocnienie tej tkanki zapobiega powstawaniu cellulitu oraz zmniejsza istniejące zmiany. Składnikiem pokarmowym wzmacniającą tkankę łączną,  jest witamina B6. Witamina ta znajduje się w dużych ilościach w pełnoziarnistych produktach zbożowych: kaszach, pełnoziarnistym pieczywie, makaronach pełnoziarnistych i tego typu produktach. Mnóstwo jest jej także w drożdżach, w żółtkach jaj i w wątróbce. Dobrym źródłem witamin z grupy B jest brokuł, który zawiera także kwas foliowy ułatwiający wchłanianie tychże witamin.

Jeżeli mówimy o diecie, to oczywiście należy wspomnieć jakie produkty działają niekorzystnie i pogłębiają problem cellulitu. Nie będzie na pewno zaskoczone jeżeli usłyszycie, że należy ograniczyć w diecie sól, cukier, alkohol i papierosy.

Przy tej okazji należy wspomnieć również o jeszcze jednej, bardzo ważnej rzeczy. Naturalne produkty w diecie, są zawsze lepsze, niż nawet najlepsze suplementy. Producenci suplementów atakują nas ze wszystkich stron reklamami, ale nie można im do końca wierzyć. Suplementy diety, to nie leki, nie są wcale dokładnie przebadane a ich działanie nie musi być udowodnione. Badania wykazały, że minerały i witaminy z tabletki wchłaniają się o wiele słabiej niż te naturalne. Bogactwo witamin i minerałów zawartych w naturalnym produkcie jest nie do odtworzenia w tabletce. Ponadto warzywa czy owoce zawierają inne substancje, których tabletka nie zawiera: garbniki, błonnik, tłuszcze, mikroelementy, to wszystko sprawia, że ich skład jest tak wyjątkowy. Co więcej, niedawne badania wykazały, że przyjmowanie preparatów witaminowych, może być wręcz szkodliwe dla zdrowia.

KARNAWAŁ- TRUDNY CZAS DLA SYLWETKI

Najpierw Święta Bożego Narodzenia, Sylwester i Nowy rok, potem prawie dwa miesiące karnawału z Walentynkami w środku i zakończone Tłustym Czwartkiem. Nic dziwnego, że nasze noworoczne postanowienia o uzyskaniu pięknej szczupłej sylwetki spełzają na niczym. Obfitość okazji do biesiadowania, połączone z obniżonym samopoczuciem spowodowanym brakiem słońca oraz zwiększony apetyt spowodowany chłodem powoduje, że co roku kończymy ten okres z kilkoma dodatkowymi kilogramami.

To trudne, ale spróbuj jednak zawalczyć o ładną figurę także w karnawale. A jeżeli nie uda Ci się schudnąć, to nawet utrzymanie wagi w tym okresie jest sukcesem. A to kilka rad, które pomogą Ci dotrzymać postanowień o pięknej sylwetce.

By schudnąć, trzeba zmienić wile rzeczy w swoim życiu, zacząć się ruszać, zmienić dietę, nauczyć się radzić sobie ze stresem bez objadania itp. Na te rzeczy składa się wiele elementów. Proponuję Ci spojrzeć na swoją zmianę nie jak na krótkotrwałą zmianę , która w jakimś ustalonym terminie ma pozwolić Ci schudnąć, a raczej jak na pozytywną zmianę na całe życie. Dlatego proponuję byś wprowadzała po jednej zmianie raz na dwa tygodnie. Powiedzmy, że nie jadłaś śniadań. Twoją pierwszą zmianą będzie jedzenie zdrowego śniadania. Tylko to. Gdy zdrowe śniadanie wejdzie Ci w nawyk, przejdź do np. Jednego godzinnego spaceru tygodniowo. Kontynuuj aż stanie się to twoim nawykiem. Po kolei zmienisz wiele elementów w swoim życiu, co zaowocuje piękną sylwetką, a jednocześnie zmienisz swoje nawyki na stałe, to pozwoli Ci utrzymać tą sylwetkę na całe życie.

Zacznij od zdrowego śniadania
Wydaje się to głupie, że aby schudnąć, należy zacząć jeść 🙂 Jednak wszystkie badania są jednoznaczne- ludzie którzy jedzą śniadania są szczuplejsi. Dla odchudzających się polecam owsiankę. Owsiankę trzeba przygotować samemu, te wszystkie gotowe owsianki ze sklepu, niewiele mają wspólnego ze zdrową żywnością.

Zalej płatki owsiane gorącym mlekiem lub wodą, dodaj przyprawy które lubisz: cynamon, kakao, kardamon, wanilię. Możesz dodać kilka (3-4) orzechy, owoce, jogurt naturalny. Kombinacji jest mnóstwo. Jeżeli musisz słodzić, używaj ksylitolu. To naturalny cukier brzozowy, ma mniej kalorii niż zwykły cukier, ale co najważniejsze ma niski indeks glikemiczny.

Utrzymuj nawodnienie
Pij dużo wody aby być dobrze nawodniona. Woda nie tylko pomaga utrzymać koncentrację, ale picie dużej ilości płynów pomaga zapanować nad głodem i zapobiega sięganiu po alkohol. Duże ilości wody mogą niestety powodować mdłości u niektórych osób. Jeżeli czysta woda Ci nie służy, spróbuj różnych ziołowych herbatek, zielonej herbaty, herbaty rooibos. Ważne żeby były nie słodzone. I znowu, jeżeli nie przełkniesz niczego bez cukru- używaj ksylitolu. Twój organizm uwielbia cukier, ponieważ szybko się wchłania i szybciutko trafia do krwi. Niestety ten mechanizm wywołuje szereg negatywnych procesów w twoim organiźmie, a poza tym powoduje uzależnienie od cukru. Ksylitol jest słodki, ale jego trawienie przebiega inaczej. Pomaga odzwyczaić się od cukru. Wbrew temu co się powszechnie sądzi, odzwyczajenie się od cukru wcale nie jest bardzo trudne. Powstrzymanie się od spożywania cukru (i słodkich potraw) już po dwóch tygodniach powoduje znaczne zmniejszenie apetytu na niego.

Pozostań aktywna
Doskonale rozumiem, że gdy masz nadwagę i nie prowadziłaś aktywnego życia, to p ójście na siłownię czy basen może Cię przerażać. Możesz jednak korzystać z aktywności fizycznej, która będzie Ci odpowiadać  i stopniowo podejmować coraz to nowe aktywności. Obiecuję, że z czasem zacznie Ci to sprawiać radość, a w pewnym momencie nie będziesz potrafiła bez tego żyć:

  • Idź na długi spacer. Zaproś kogoś z przyjaciół czy rodziny. To wspaniały sposób by spędzić razem czas.
  • „ukradzione” ćwiczenia- jeżeli nie masz czasu, postaraj się wykonywać krótkie ćwiczenia kardio. Może to zabrzmi głupio, ale to działa: masz 5 czy 10 min? Skacz na skakance, biegnij w miejscu, rób wypady, tańcz. Taki krótkie, ale intensywne ćwiczenia również działają!
  • Impreza karnawałowa? Odejdź od stołu i tańcz! To fantastyczne ćwiczenia, poprawią twoją figurę i nastrój !
  • Na rodzinnych spotkaniach zaaranżuj gry zespołowe- twistera, szarady. To wspaniała okazja żeby się poruszać i pośmiać.

Wybieraj to co najlepsze
Jeżeli jednak musisz zgrzeszyć, nie jedz byle czego, wybieraj to co najlepsze. Jesteś na zakupach i kupujesz słodycze? Wybierz najdroższe ! Masz ochotę na ciasto czy lody? Idź do najdroższej, najbardziej ekskluzywnej restauracji w mieście. To dobry sposób by zjeść mniej, a ponadto naprawdę cieszyć się każdym kęsem.

Słuchaj siebie

Czy naprawdę wiesz kiedy jesteś głodna ? Czy jesz raczej z przyzwyczajenia? Czy kiedykolwiek byłaś głodna ? Mam dla Ciebie eksperyment (zrób go tylko wtedy gdy jesteś zdrowa): nie jedz nic aż do momentu w którym poczujesz głód. Powiedzmy, że zaczynasz rano. Jeżeli twój organizm jest przyzwyczajony do śniadań, możesz już po godzinie porządnie go odczuć. Być może będziesz musiała poczekać do pory obiadowej, a może do kolacji. W każdym razie, gdy będziesz głodna, nie rzucaj się od razu na lodówkę tylko wczuj się w ten swój głód. Gdzie o czujesz? Jak to jest? Czy boli, czy ciśnie, co czujesz. Poznaj go dobrze i z różnych stron. Nie bój się go, nic Ci się nie stanie gdy przez chwilę będziesz głodna. Naucz się odróżniać głód od innych uczuć: od zdenerwowania, przygnębienia, zmęczenia. Jedz tylko wtedy gdy jesteś głodna.  Gdy jesteś zmęczona odpocznij, zrelaksuj się, połóż się spać. Na nieprzyjemne emocje najlepsza jest aktywność fizyczna: spacer, joga, ale też dobry film czy książka.

Powodzenia !

Oprzeć się słodkiej pokusie. Dlaczego warto rzucić cukier.

Bardzo staramy się żyć zdrowo i długo.  Nasze wysiłki często sabotujemy świadomie lub nie przez niewłaściwe odżywianie. Jednym z największych naszych grzechów jest spożywanie cukru. Nie dość, że strasznie trudno oprzeć się pokusie jedzenia słodyczy, to jeszcze duża ilość cukru jest ukryta w wielu produktach żywnościowych, nawet takich, których o to nie podejrzewamy:

  • – sosy i marynaty
  • – jogurty owocowe
  • – pieczywo, szczególnie bagietki i bułki do hamburgerów
  • – musli i batony z  musli
  • – owoce świeże i suszone

Oto kilka punktów, które dodadzą Wam motywacji by pozbyć się cukru z diety:

Będziesz wyglądać młodziej – uczeni z  Leiden University Medical Centre w Holandii wraz z firmą Unilever z Anglii zmierzyli poziom cukru we krwi u 600 kobiet i mężczyzn w wieku pomiędzy 50 a 70 rokiem życia. Następnie pokazali fotografie tych osób do oceny 60 innym osobom. Okazało się, że osoby z wysokim poziomem cukru we krwi wyglądali starzej niż osoby z niskim poziomem cukru we krwi. Według tych badań każdy wzrost ilości cukru we krwi o 1mm/litr powoduje , że wyglądamy o 5 miesięcy starzej.

Niskocukrowa dieta pomoże Ci w leczeniu chronicznych chorób- bardzo wiele trudnych do wyleczenia, chronicznych chorób jest powodowanych, lub pogarsza się wraz z wysokim poziomem cukru we krwi.  Nie tylko cukrzyca, ale też wszelkie zakażenia grzybiczne, próchnica, nawet choroba Hashimoto.

Pozwoli Ci na schudnięcie bez odczucia głodu – cukier jest bardzo szybko wchłaniany do krwi. Aby poradzić sobie z tym nagłym pojawieniem się dużych ilości cukru we krwi, organizm zaczyna produkować duże ilości insuliny. Równie szybko jak jest wchłaniany, cukier zostaje strawiony i zostajemy z dużą ilością insuliny i bardzo niskim poziomem cukru co powoduje wilczy apetyt. Wilczy apetyt zmusza nas do spożycia czegoś z reguły niezdrowego i z dużą zawartością węglowodanów co nakręca następną spiralę.

W owocach również  znajduje się sporo cukru, nie są one jednak aż tak szkodliwe jak w innych pokarmach. Po pierwsze owoce zawierają sporo błonnika, który opóźnia wchłanianie cukru i powoduje stopniowe jego uwalnianie do krwi. Poza tym świeże owoce zawierają mnóstwo witamin i związków mineralnych, niezwykle ważnych dla naszego zdrowia. Więc jeżeli już jeść coś słodkiego, to tylko owoce.

Sposobem na ominięcie spirali cukrowo-insulinowej jest również spożywanie cukrów razem z posiłkiem. A więc tradycyjne jedzenie deseru po obiedzie jest o wiele zdrowsze niż aktualnie lansowane: „zjedz batonika gdy jesteś głodny”.

Naukowcy twierdzą, że cukier uzależnia jak narkotyki, ale w wielu przypadkach to wcale nie jest uzależnienie tylko po prostu szkodliwy nawyk. Sięgamy po cukier gdy jesteśmy zmęczeni, śpiący, smutni, źli, choć dużo bardziej pomógł by nam wtedy spacer czy drzemka.

Hello ALOE (vera)

W najlepszych kosmetykach naturalnych, pierwszym składnikiem jaki zobaczysz jest żel aloesowy, np w kosmetykach Miessence. Czy zastanawiałaś się dlaczego?

Żel aloesowy był już wielokrotnie chwalony za swoje właściwości nawilżające i leczące skórę.  Ma on właściwości przeciwbakteryjne  oraz przeciwzapalne. Pomaga skórze szybko się zagoić i minimalizuje powstawanie zblizn. Zawarte w nim witaminy C i E obecje w aloesie wspomagają odporność skóry oraz utrzymują jej nawilżenie. Żel aloesowy zmniejsza ból i pieczenie po oparzeniach, także słonecznych. Zachowuje się jak warstwa ochronna na skórze i pomaga uzupełnić jej nawilżenie. Gdy skóra jest nawilżona leczy się szybciej z wszelkich uszkodzeń. Aloes jest ukochaną rośliną odkrywców i miłościków natury, była wykorzystywana już w starożytnym egipcie, Pierwsze wzmianki o właściwościach leczniczych aloesu pojawiły się w egipskich pismach w roku 1550 p.n.e. W Azji uważa się, że aloes jst również doskonały przyjmowany doustnie, jako środek na dolegliwości trawienne. W Pakistanie, suszony żel aloesowy jest mieszany z nasionami ziół i przyjmowany po posiłkach  jako lekarstwo na trawienie. W Japonii Aloes dodaje się do jogurtu i napojów. W Indiach jest traktowany jak warzywo i dodawany do sałatek oraz curry. Chciałabyś spróbować? Poniżej podaję przepis na sałatkę z banana i aloesu: 40 g liści aloesu
185 g dojrzałego banana
90 g kapusty pekińskiej
80 g winogron

Aloes opłukać, ściąć kolce i poszatkować. 
Banan ugnieść widelcem.
Zielone części liści kapusty podrzeć, białe części posiekać w kostkę.
Winogrona pokroić w ćwiartki.
Składniki wymieszać. Smacznego ! Aloes zawiera mnóstwo witamin  A, C, E, kwasu foliowego, B1, B2, B3, B6 i jest jedną z bardzo niewielu roślin zawierających witaminę B12. Ma również wiele minerałów, w tym wapń, cynk, chrom, selen, żelazo i potas.